14.08.2017- najpiękniejszym dniem w naszym życiu

                To z całą pewnością był najpiękniejszy dzień w naszym życiu !
Chcę podzielić się z Wami (szczególnie kobietami) kawałkiem tej opowieści, przynajmniej tych jej kawałków, które potrafię opisać słowami. Ponad to jeżeli jeszcze wszystko przed Tobą, znajdziesz tutaj kilka porad, zaufanych kontaktów, co na pewno ułatwi Ci planowanie, jak również sprawi, że będziesz czuła się tego dnia absolutnie najpiękniejszą i najszczęśliwszą panną młodą!!
Wszystkie wiemy, jak ważne jest poczucie, że ,,jest właśnie tak jak chciałam”… Wymaga to pracy i cierpliwości, ale warto. Tak samo jak w sporcie;)
 
 
                  Tego dnia tworzyłam oczy i wiedziałam, że to na ten dzień czekałam całe życie. To strasznie dziwne uczucie, kiedy wiesz, że za chwilę tak wiele się zmieni.
Miałam zostać żoną, przyjąć sakrament, złożyć przysięgę przed Bogiem, zamieszkać z mężczyzną, podejmować każdą decyzję wspólnie, już nigdy się nie rozstać. Choć tak wiele niewiadomych, wiedziałam, że tego właśnie chcę, nie miałam wątpliwości, po prostu nie mogłam się doczekać…!!!!
 
              To czego najbardziej byłam ciekawa, to Jego reakcji, jak mnie zobaczy…Tyle czasu włożyłam w poszukiwania odpowiedniej, wmarzonej sukni, fryzjerki czy makijażystki. Sama byłam ciekawa jak to wszystko razem zagra. I muszę Wam się przyznać, że jeszcze nigdy nie czułam się tak wspaniale! Wszystko do siebie pasowało, było wyjątkowe. Wyglądałam zdecydowania inaczej niż na codzień, ale pozostałam sobą i czułam się sobą.
 
Ciekawe czy On denerwował się tak samo jak ja…
 
             Chcę Wam powiedzieć, kto zamienił mnie w ,,księżniczkę”, ponieważ jest to absolutnie najlepszy team !
            1.Włosy- Gosia Gołębiewska, która pracuje na co dzień w Nasielsku i prowadzi tam swój salon, znajdziecie ją na facebooku oraz na instagramie. Robi sesje znanych marek, wciąż się szkoli i czuć, że naprawdę lubi to co robi! Ale to za co ją uwielbiam najbardziej, że jest bardzo szczerą, bezinteresowną i bardzo uczynną osobą.
           2.Makijaż- Marta Zubilewicz- znamy się z Zubą od 1 podstawówki, razem jeździłyśmy na obozy z księdzem( :d), jest utalentowaną piosenkarką i wizażystką, maluje w TVN, zdolna bestia!!! facebook /  instagram .
          3. Rzęsy-  zrobiłam je w NATURALLASHES. Pamiętam jak jakiś czas przed ślubem udałam się tam, aby sprawdzić jak to w ogóle będzie…Bałam się jak nie wiem co!! Ponieważ nigdy nie ingerowałam w swoją urodę, stawiam na naturalność, a tu taka niespodzianka…czułam się z tym świetnie ! Ale na pewno jest to zasługa wykonania i materiałów z jakich korzystają.
          4.Sukienka- bardzo długo jej szukałam…w pewnym momencie miałam już dość! aż w końcu koleżanka poleciła salon Tom Sebastien- przymierzyłam, była taka jak chciałam- inna niż wszystkie i bardzo do mnie pasowała.
Paznokcie robiłam w NAILSPA, bardzo miłe miejsce, super babeczki i pyszna kawa!
 
I tak oto jestem, stworzyli mnie.
 
 
           Dla Pawła znaleźliśmy garnitur w firmie LAVARD, oczywiście nie było łatwo, ponieważ uparłam się, że ma być ciemne bordo. I co?!- znaleźliśmy !!! Wydaje się, że mężczyznę tak łatwo jest ubrać, a tu okazuje się, że biegaliśmy i szukaliśmy miliona rzeczy- koszule, kamizelka, buty, poszetka, muszka, pasek, spinki, zegarek, skarpetki…yhym…i to wszystko musi do siebie pasować. Poszetka pod kolor koszuli, spinki pod kolor zegarka, buty pod kolor paska, koszula pod kolor mojej sukienki, skarpetki oczywiście do butów itd itd…Ale udało się!
Całkiem przystojny ten mój mąż;)
 
         Jeśli chodzi o nas, to chyba byłoby na tyle, ale zamówień i innego rodzaju usług było jeszcze mnóstwo! Większość z myślą o gościach !!;)
          Przekazuję Wam nasze wybory, ponieważ były bardzo trafne i mogą przyspieszyć Wasz proces przygotowań, a teraz dopiero wiem jak trudno jest podejmować takie decyzje. Kilka usług podstawowych, plus kilka moich ,,zachcianek”;)
  • ,,KAMERZYSTA”;)- nasz jest po prostu artystą !! Płakałam po obejrzeniu zapowiedzi (sami zobaczcie-

     Paweł Petryna Cinematography, mistrz w swoim fachu! Walcie jak w dym !

  • Fotograf- Krzysztof Krusiński- fotograf bardzo ambitny w moim odbiorze, ponieważ bierze udział w różnego rodzaju konkursach. W trakcie przygotowań i wesela- niewidoczny, naprawdę;) I ma ten dar którego niektórym brakuje- łapie chwile !(patrz zdjęcie tytułowe…) Sprawdźcie Go–> Krzysiek. / strona
  • FOTOBUDKA–  fajne gadżety, a w efekcie sporo śmiechu, fajne foty i super pamiątka w księdze gości.( a księge gości zakupiłam w @tkmax!- polecam Wam to proste rozwiązanie, jest normalna- o wiele ładniejsze niż te z allegro).
  • Przystrojenie kościoła- i tuta chciałabym podkreślić jak ważne to dla mnie było …chciałam żeby ślub był jak z bajki- ślub był najważniejszy. I był! Między innymi dzięki KWIATÓW KILKA, która wykonała kawał dobrej roboty, zamieniła nawę kościoła w moją dolinę do szczęścia! Do tego dysponuje dużą ilością różnej wielkości świec i tub, a to dla mnie właśnie ogień dopełnia wystrój i nadaje wzniosłego charakteru chwili. Cały ołtarz był obstawiony świecami !!! więc kiedy łzy zbierały się w moich oczach, wiedziałam światło, głęboko w nie wpatrzona, czułam się jak w niebie, byłam zachwycona! To Ona także przygotowała mój bukiet- idealny ! Sami zresztą możecie ocenić.

  • Tort- nie zamawialiśmy tortu, ponieważ zdecydowaliśmy się na małe torciki bezowe z kremem i owocami, polane sosem lemoncurd. Do Garów zorganizowała wszystko i świeże torciki dostarczyła na sale w dniu ślubu. Moim zdaniem to o wiele lepszy pomysł, niż kawałek tortu.
  • SAKROFINISTA- Daniel Pabierowski-  To był strzał w 10 ! Zrobił z wesela mega imprezę! Ten człowiek zdecydowanie nie gra do kotleta. Wychodzi na parkiet i dmucha w saksofon ile sił, jednocześnie tańcząc i integrując się z ludźmi ! Taka energia!
  • ZESPÓŁ- wybór padł na zespół anex z Gostynina. Grali oni u mojego brata i sprawdzili się, więc wybraliśmy pewniaka i nie zawiedliśmy się;) Co warto podkreślić- grają na żywo ! i osoba prowadząca jest bardzo na poziomie, a to wydawało nam się bardzo istotne.
  • aaaaa i jeszcze jedna fotografka do nas wpadła!- to dopiero jest heca. Kate Anna Jabłońska Kiedyś była u mnie raz na zajęciach w adidas runners i nagle- w dniu ślubu, z samego rana napisała z pytaniem, czy nie miałabym nic przeciwko żeby przyszła pocykać fotki !! Myślę sobie, trochę to dziwne, ale mówię ,,pewnie, wpadaj” 😉 – Podziwiam ją, ponieważ podróżuje po świecie, 2 lata mieszkała w Afryce, pomagała tam dzieciom i robiła reportaże, jest coś naprawdę dobrego w jej oczach 😉
  • SALA WESELNA- Wybraliśmy ,,Uroczysko Rybaczówka”. Zdjęcia na początku nas nie zachęciły, jednak trafiliśmy tam później przypadkiem i tego dnia od razu zarezerwowaliśmy salę ! 80 miejsc do spania dla naszych wspaniałych gości, przekonało nas w 3 minuty. Oczywiście należy podkreślić, że jest to przepiękne, urocze miejsce, gdzie można wybrać się na romantyczny spacer i skończyć go nad jeziorem na pomoście. Jedzenie było naprawdę smaczne, jednak niestety obsługa pozostawiała sporo do życzenia. Nie zmienia to faktu, że po raz drugi wybrałabym tę salę. 
  • Nie mogę pominąć jakże ważnej sprawy wyboru drukarni, która przygotowała dla nas przepiękne i jedyne w swoim rodzaju zaproszenia, które wspólnie zaprojektowaliśmy. Pamiętajcie, że w drukarni nie jest to Wasze jedyne zamówienie- tam także drukujecie menu, winietki, listę gości itp- to wszystko także trzeba zaprojektować, a najważniejsza wtedy jest komunikacja i profesjonalizm- to i wiele więcej znajdziecie w MIŁEJ DRUKARNI. Zajrzyjcie na ich stronę 😉 
 
           To co polecam Wam zrobić, poświęcić kilka chwil, aby oprawa muzyczna w kościele to było coś więcej, niż tylko marsz weselny który zagra organista. U nas zaśpiewał i zagrał zespół, który właściwie skrzyknęła moja koleżanka ze studiów Marianna-chciałabym Ci z całego serca za to podziękować ! Dostarczyłaś mi takich wzruszeń tym śpiewem !
           Jeszcze jedna prosta rada- nie zapomnijcie o sobie, o tym, że w tak ważnym dniu powinniście być wypoczęci i zrelaksowani. Ja udałam się do STREFY ZDROWIA w Wilanowie, gdzie zaserwowałam sobie peeling i masaż całego ciała! Rzadko korzystam z tego rodzaju przyjemności, ale podczas okresu przygotowań, każda Panna Młoda powinna pozwolić sobie na chwilę relaksu ! A sama strefa?? tam jest jak w domu, przyjemna atmosfera i wspaniali właściciele, którzy oddają się całkowicie swojej pracy!
 
            No dobra, wróćmy do tego dnia..
Najpiękniejszy moment ? …Kiedy szłam do ołtarza z tatą. Serce biło jak dzwon, oczy pełne łez i widok Pawła stojącego pod ołtarzem, to jeden z tych momentów których na pewno nie zapomnę.
 
           Ceremonia była dla mnie NAJWAŻNIEJSZA, podkreślam to, abyście całe serce włożyły w planowanie właśnie tej części wieczoru! Nasz ślub odprawiało trzech ojców Franciszkanów, których znam od wielu lat z pielgrzymki. Czułam od Nich taką moc, takie dobro, taką łaskę ! Byli tam totalnie dla nas, mówili bezpośrednio do nas. Tego samego dnia wchodzili do Częstochowy z Warszawską Akademicką Pielgrzymką Metropolitalną i mimo to, przyjechali !
Powiem więcej, Ojciec Andrzej powiedział takie kazanie, że chyba wszyscy ryczeli, natomiast Ojciec Tomasz przywiózł z Rzymu, pismo od samego Papieża, z błogosławieństwem dla naszego małżeństwa!!!!! Coś niesamowitego. Ojciec Piotr odprawił mszę w taki sposób, że po prostu czułam, że Bój jest, musi być, bo gdyby nie On, te emocje nie byłyby możliwe.
Nie zmieniłabym ani sekundy w naszym ślubie…
 
         
               Chciałabym jeszcze podziękować mojej ukochanej świadkowej <3 Lenka wiesz jak jesteś dla mnie ważna ! dziękuję za każdą chwilę którą mi poświęciłaś, za każdy Twój uśmiech i za to, że mimo tak wielu obowiązków zawsze masz dla mnie czas i serce!!
            Musicie zobaczyć czym Lena się zajmuje, jakie cuda tworzy, jaki ma szyk i gust, i jak bardzo jest pracowita. Zobaczcie jej profil na instagramie oraz to- sala weselna, FOLWARK RUCHENKA, który powstał niedawno, a już zdobył serca tylu osób. Gdyby to ,,ogarnęli” wcześniej, pewnie tam byśmy świętowali..! Obłędny klimat, niespotykane pomysły, wspaniali ludzie.
           TYLE WZRUSZEŃ!!!…Pierwszy taniec który  ułożyła dla nas najzdolniejsza tancerka jaką znam- ILONKA BEKIER, także podziękowania dla rodziców, kiedy rozejrzałam się po sali, widziałam tyle emocji, tyle pięknych reakcji, tyle łez. 
 
           Mam wewnętrzne przekonanie, że nasze spotkanie nie było przypadkowe, że jest mi przeznaczony, a czuwa nad tym Najwyższy. Tej pewności Wam życzę! Niektórzy twierdzą, że to nimożliwe, ja mimo różnego rodzaju trudności jakie nas spotkały po drodze, zawsze zasypiałam spokojna z taką właśnie myślą. I mam nadzieję, że będę już do końca zasypiała u Jego boku zwyczajnie spokojna.
           Przyszłym nowożeńcom życzę, aby potrafili jak najlepiej zapamiętać każdą sekundę tego wieczoru !!! Ja starałam się chłonąć całą sobą! Byłam tam całą sobą. Bawcie się do utraty tchu, to Wasz wieczór. Pamiętajcie, że otaczają Was najbliżsi, niczego nie musicie udawać, oni przyszli po to, aby patrzeć na Wasze szczęście i świętować je! 
         Ps. nie zapomnijcie zrobić sobie kilku zdjęć z rodziną!!! to często niestety umyka w całym tym ferworze.;(
16 Responses to
  1. Marysia

    Julita, taki piękny i wzruszający wpis, że sama popłakałam się czytając fragment o zaprzyjaźnionych franciszkanach. Zarażasz optymizmem i naprawdę podziwiam jak szczerze wypowiadasz się o swojej wierze w Boga. Jesteś cudowna. Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję Cię poznać!! 🙂

    1. Tez mam taka nadzieję! I dziękuję, że zauważasz to co próbuje tak dzielnie przekazywać, mam nadzieję, że komuś to zmieni spojrzenie na świat 😉 ściskam !!

  2. Monika

    jestescie najpiękniejsza parą jaka ( można powiedzieć:P) znam.
    mam nadzieję, że tez spotka mnie takie szczescie.
    zyczę Wam wszystkiego najlepszego:*

  3. Joanka

    Przepiękny, wzruszajacy wpis! Julio, jeszcze Cię nie znam, ale bardzo bardzo nie mogę doczekać sie treningu z Tobą w najbliższa sobotę 🙂 moj ślub rownież odbył sie 14.08, ale rok wcześniej, i najlepsze jest to, ze te dobre wspomnienia wcale sie nie zacierają :)))

  4. E

    Piękny wpis, w tym całym zgiełku i zapobieganiu które jest wokół nas. Jak widać warto żyć dla takich chwil 🙂

  5. Ewa

    Julitko!! Jak pięknie! jestem wzruszona i zainspirowana! wystrój kościoła, Wy – bajka!
    Ps. Moje klimaty, biorę ślub w 26 maja 😉

    1. w takim razie korzystaj ze wszystkich zaufanych kontaktów;) Zaoszczędzisz mnóstwo czasu ! heh i nerwów rzecz jasna;D DZIĘKUJĘ !:* i ciesz się czasem przygotowań!

  6. Edyta

    Załoga CPP „Metanoia” z Płocka również pozrawia, jesteście niesamowici! Dziekujemy za te świadectwo wiary i miłości 🙂

  7. Ania

    Niesamowity tekst 🙂 cudowny ślub rzeczywiście jak z bajki !

    Kocham Twój zapał do życia od pierwszego momentu kiedy Cię poznałam na trasie runmageddonu 🙂
    Nie wiem jak Ty to robisz że masz w sobie tyle energii, tyle radości i tyle pozytywnego światła 🙂 zazdroszczę strasznie 🙂

    Jak Ty to robisz ?:)

    1. Jak miło, że napisałaś! Każdy ma gorsze dni, ale chyba receptą jest otaczanie się ,,właściwymi ludźmi” . Poza tym lubię ludzi! Bardzo 😉 I życie wydaje się całkiem spoko heh;) tyle jeszcze możemy zobaczyć, doświadczyć, przeżyć! A w ślub włożyłam naprawdę całe serce, czas przygotowań był trudny, ale na swój sposób ciekawy i miły. Wiedziałam , że nie będę żałowała poświęcenia, no i nie żałuję 😉
      Sciskam i mam nadzieję, że jeszcze się zobaczymy !;)

  8. Gosia

    Piękny wpis. Aż ciarki przechodzą. Jakbym tam była. Najbardziej wzruszający moment, gdy prowadził Cię Tata do ołtarza. Dla mnie to będzie bardzo ważne na moim ślubie. Życzę Wam z całego serca tych emocji i miłości we wspólnym życiu 😊 P.S. wyglądałaś przepięknie. A Twój głos u słowa na koniec filmiku… Przepiękne 😊❤

    1. Wspaniale, że masz to przed sobą ! Dla mnie to przekazanie,, oddanie, było niesamowitym gestem, tak wymowne. Naprawdę chłoń ile się da! Nie patrz na innych, przeżywaj całą sobą, zapamiętuj 😉
      I pamiętaj o zdjęciach, heh, żebyś nie musiała żałowac tak jak ja 😛 I podziel obowiązki na sali, żebyś nie musiała przejmować się, czy na sali w trakcie wesela wszystko gra 😉 banały, ale ważne banały . Buziak !!! I gratulacje dla Was!